kratkainovgreen.pl
Trawnik i gleba

Sadzenie pomidorów do gruntu: Poradnik, by cieszyć się plonami!

Karol Wiśniewski5 października 2025
Sadzenie pomidorów do gruntu: Poradnik, by cieszyć się plonami!

Sadzenie pomidorów do gruntu to jeden z najbardziej satysfakcjonujących momentów w ogrodniczym kalendarzu. Aby jednak cieszyć się zdrowymi i obfitymi plonami, kluczowe jest przestrzeganie kilku fundamentalnych zasad. W tym praktycznym przewodniku krok po kroku pokażę Ci, jak prawidłowo przygotować stanowisko, zahartować sadzonki i przeprowadzić sam proces sadzenia, minimalizując ryzyko błędów i zapewniając Twoim pomidorom najlepszy start.

Sadzenie pomidorów do gruntu kluczowe kroki dla zdrowych i obfitych plonów.

  • Sadzonki pomidorów wysadź do gruntu po 15 maja, gdy minie ryzyko przymrozków, a gleba osiągnie temperaturę minimum 14-15°C.
  • Wybierz słoneczne, osłonięte stanowisko z żyzną, przepuszczalną glebą o lekko kwaśnym pH (5.5-6.5).
  • Koniecznie hartuj sadzonki przez 7-10 dni przed wysadzeniem, stopniowo przyzwyczajając je do warunków zewnętrznych.
  • Sadź pomidory głęboko, aż po pierwszą parę liści właściwych, aby roślina wytworzyła silniejszy system korzeniowy.
  • Zachowaj odpowiednią rozstawę: 50-60 cm w rzędzie dla odmian wysokich i 70-80 cm między rzędami, lub 40x40 cm dla odmian karłowych.
  • Po posadzeniu obficie podlej rośliny u podstawy, unikając moczenia liści, i od razu zamontuj paliki dla odmian wysokich.

Idealny czas na sadzenie pomidorów w gruncie

Wybór odpowiedniego momentu na wysadzenie sadzonek pomidorów do gruntu to absolutna podstawa sukcesu. To nie tylko kwestia kalendarza, ale przede wszystkim obserwacji pogody i temperatury gleby. Zbyt wczesne sadzenie może zniweczyć cały nasz wysiłek, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość i poczekać na idealne warunki.

Dlaczego "Zimna Zośka" to Twoja najważniejsza data w ogrodzie?

W polskiej tradycji ogrodniczej data 15 maja, zwana "Zimną Zośką", oraz okres "Zimnych Ogrodników" (12-14 maja) to kluczowy moment, którego nie wolno ignorować. To właśnie wtedy najczęściej występują ostatnie wiosenne przymrozki, które dla młodych, wrażliwych sadzonek pomidorów mogą okazać się zabójcze. Nawet lekki przymrozek potrafi uszkodzić tkanki roślinne, zahamować wzrost, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do obumarcia całej rośliny. Dlatego, choć pokusa wcześniejszego sadzenia bywa silna, zawsze zalecam poczekać, aż ryzyko przymrozków minie bezpowrotnie.

Jak sprawdzić, czy ziemia jest gotowa na przyjęcie sadzonek?

Poza datą w kalendarzu, równie ważna jest temperatura gleby. Pomidory to rośliny ciepłolubne, a ich system korzeniowy najlepiej rozwija się w ciepłym podłożu. Optymalna temperatura gleby do sadzenia pomidorów powinna wynosić co najmniej 14-15°C. Jak to sprawdzić? Możesz użyć specjalnego termometru do gleby lub po prostu dotknąć ziemi powinna być wyraźnie ciepła w dotyku. Sadzenie w zbyt zimnej ziemi zahamuje rozwój korzeni, co negatywnie wpłynie na całą roślinę, spowalniając jej wzrost i osłabiając ją.

Konsekwencje zbyt wczesnego sadzenia czego unikać?

Zbyt wczesne sadzenie pomidorów do gruntu, zwłaszcza w chłodną i wilgotną glebę, niesie ze sobą szereg negatywnych konsekwencji. Przede wszystkim, jak już wspomniałem, może dojść do zahamowania wzrostu korzeni, co spowolni rozwój całej rośliny. Rośliny narażone są na tzw. szok termiczny, który objawia się stresem, osłabieniem i większą podatnością na choroby. Takie sadzonki często marnieją, stają się podatne na ataki szkodników i patogenów, a ich plonowanie będzie znacznie słabsze. Pamiętaj, cierpliwość w ogrodnictwie zawsze popłaca, a poczekanie kilku dni na idealne warunki to inwestycja w zdrowe i obfite zbiory.

przygotowanie gleby pod pomidory kompost

Przygotowanie stanowiska i gleby fundament obfitych plonów

Odpowiednie przygotowanie stanowiska i gleby to absolutny fundament pod uprawę pomidorów w gruncie. Nie wystarczy po prostu wykopać dołka i wsadzić sadzonki. Pomidory, aby mogły w pełni wykorzystać swój potencjał plonotwórczy, potrzebują słonecznego i osłoniętego miejsca oraz gleby bogatej w składniki odżywcze i o odpowiedniej strukturze. To właśnie te czynniki w dużej mierze decydują o zdrowiu i obfitości przyszłych zbiorów.

Wybór mistrzowskiej lokalizacji: słońce, osłona i dobre sąsiedztwo

Pomidory to prawdziwi miłośnicy słońca i ciepła. Aby rosły zdrowo i obficie plonowały, potrzebują minimum 6-8 godzin pełnego słońca dziennie. Wybierz dla nich miejsce, które jest dobrze nasłonecznione przez większość dnia i dodatkowo osłonięte od silnych wiatrów. Wiatr może łamać delikatne pędy i obniżać temperaturę wokół roślin, co nie sprzyja ich rozwojowi. Równie ważny jest płodozmian. Unikaj sadzenia pomidorów w miejscu, gdzie w poprzednich 3-4 latach rosły inne warzywa psiankowate, takie jak ziemniaki, papryka czy bakłażan. Dlaczego? Ponieważ rośliny z tej samej rodziny są podatne na podobne choroby i szkodniki, a sadzenie ich rok po roku w tym samym miejscu zwiększa ryzyko nagromadzenia patogenów w glebie.

Krok po kroku: przygotowanie ziemi od A do Z

Przygotowanie gleby pod pomidory to proces, który warto rozpocząć już jesienią, ale i wiosną można wiele zdziałać. Oto mój sprawdzony plan:
  1. Wzbogacenie gleby jesienią: Jeśli masz taką możliwość, jesienią wymieszaj glebę z dobrze rozłożonym obornikiem lub kompostem. To zapewni pomidorom długotrwałe źródło składników odżywczych.
  2. Głębokie przekopanie ziemi wiosną: Na kilka tygodni przed planowanym sadzeniem, ziemię należy głęboko przekopać, na głębokość około 30 cm. Dzięki temu gleba zostanie spulchniona i napowietrzona, co ułatwi rozwój systemu korzeniowego.
  3. Dokładne odchwaszczenie stanowiska: Przed sadzeniem upewnij się, że stanowisko jest wolne od chwastów. Konkurują one z pomidorami o wodę i składniki odżywcze, a także mogą być siedliskiem szkodników.
  4. Dodatkowe wzbogacenie kompostem: Bezpośrednio przed sadzeniem, warto wzbogacić glebę świeżym kompostem. Możesz go wymieszać z wierzchnią warstwą ziemi lub dodać garść do każdego dołka sadzeniowego.

Jak zbadać i poprawić pH gleby domowymi sposobami?

Pomidory najlepiej rosną w glebie o lekko kwaśnym odczynie, w zakresie pH 5.5-6.5. Odczyn gleby ma ogromny wpływ na dostępność składników odżywczych dla roślin. Możesz orientacyjnie zbadać pH gleby za pomocą prostych zestawów dostępnych w sklepach ogrodniczych lub nawet domowymi sposobami (np. test z octem i sodą oczyszczoną, choć jest mniej precyzyjny). Jeśli gleba jest zbyt kwaśna (pH poniżej 5.5), możesz ją zwapnować, dodając wapna nawozowego. Jeśli natomiast jest zbyt zasadowa (pH powyżej 6.5), co zdarza się rzadziej, możesz dodać torfu ogrodniczego lub kwaśnego kompostu, aby obniżyć pH. Pamiętaj, że wszelkie korekty pH należy wprowadzać stopniowo i z umiarem.

Od nasionka do silnej sadzonki klucz do sukcesu, czyli hartowanie

Masz piękne, wyhodowane z nasion sadzonki pomidorów, które rosły w ciepłych i stabilnych warunkach? Świetnie! Ale zanim trafią do gruntu, czeka je jeszcze jeden, absolutnie kluczowy etap: hartowanie. To nic innego jak stopniowe przyzwyczajanie roślin do trudniejszych warunków zewnętrznych. Bez tego procesu, nawet najzdrowsze sadzonki mogą doznać szoku termicznego i marnieć po posadzeniu.

Jak rozpoznać zdrową i gotową do sadzenia rozsadę?

Zanim rozpoczniesz proces hartowania, upewnij się, że Twoje sadzonki są w optymalnej kondycji. Zdrowa i gotowa do sadzenia rozsada pomidorów powinna mieć wysokość od 15 do 30 cm i posiadać 5-7 dobrze wykształconych liści właściwych. Rośliny powinny mieć zwarty pokrój, być krępe, a ich liście intensywnie zielone, bez żadnych przebarwień czy oznak chorób. Unikaj sadzonek wybujałych, cienkich i jasnozielonych to sygnał, że rosły w zbyt słabym świetle lub zbyt wysokiej temperaturze, i mogą być słabsze.

Hartowanie dla początkujących: 7-dniowy plan na wzmocnienie roślin

Hartowanie to proces trwający zazwyczaj 7-10 dni. Polega na stopniowym wystawianiu sadzonek na zewnątrz, aby przyzwyczaiły się do niższych temperatur, wiatru i bezpośredniego słońca. Oto mój plan:
  1. Dzień 1-2: Wystaw sadzonki na zewnątrz na 2-3 godziny w zacienione, osłonięte miejsce. Unikaj bezpośredniego, ostrego słońca.
  2. Dzień 3-4: Stopniowo wydłużaj czas przebywania na zewnątrz do 4-6 godzin i przenieś je w miejsce z delikatnym dostępem do słońca (np. poranne słońce).
  3. Dzień 5-6: Wystawiaj sadzonki na zewnątrz na cały dzień, w miejsce z większym dostępem do słońca, ale nadal osłonięte od silnego wiatru.
  4. Dzień 7-10: Jeśli prognozy pogody są sprzyjające (brak przymrozków), możesz zostawić sadzonki na zewnątrz również na noc. W tym okresie stopniowo ograniczaj podlewanie, aby rośliny stały się bardziej odporne na niedobory wody.
Pamiętaj, aby zawsze bacznie obserwować rośliny i w razie nagłego pogorszenia pogody (np. silny wiatr, gwałtowny spadek temperatury) schować je z powrotem.

Co się stanie, jeśli pominiesz hartowanie? Realne zagrożenia

Pominięcie procesu hartowania to jeden z najczęstszych błędów początkujących ogrodników i niestety, ma on bardzo poważne konsekwencje. Sadzonki, które nagle trafią z ciepłego parapetu do surowych warunków zewnętrznych, doznają szoku termicznego. Ich liście mogą ulec poparzeniom słonecznym (charakterystyczne białe plamy), wzrost zostanie zahamowany, a w skrajnych przypadkach rośliny po prostu obumrą. Hartowanie to nie tylko przygotowanie na chłód, ale także na wiatr, intensywne promieniowanie UV i zmienną wilgotność. To inwestycja w przyszłe plony, która minimalizuje stres roślin i zapewnia im płynne przejście do życia w gruncie.

Praktyczny przewodnik sadzenie pomidorów do gruntu

Gdy sadzonki są już zahartowane, a gleba odpowiednio przygotowana i nagrzana, nadchodzi ten wyczekiwany moment sadzenie do gruntu. To serce naszego poradnika, gdzie skupimy się na prawidłowej rozstawie, głębokości sadzenia i technice, która zapewni Twoim pomidorom najlepszy start. Pamiętaj, że każdy szczegół ma znaczenie dla przyszłych zbiorów.

Jaka rozstawa gwarantuje zdrowe krzaki i zapobiega chorobom?

Prawidłowa rozstawa sadzonek pomidorów to klucz do zdrowych krzaków i efektywnej prewencji chorób. Zbyt gęste sadzenie ogranicza cyrkulację powietrza, co sprzyja rozwojowi chorób grzybowych, takich jak zaraza ziemniaczana.
  • Dla odmian wysokich, które wymagają palikowania, zalecam rozstawę 50-60 cm w rzędzie i 70-80 cm między rzędami. Taka odległość zapewni roślinom wystarczającą przestrzeń do rozwoju, dobrą wentylację i łatwy dostęp do światła.
  • Dla odmian karłowych i samokończących, które nie potrzebują podpór i mają bardziej zwarty pokrój, możesz zastosować gęstszą rozstawę, np. 40x40 cm.
Odpowiednia rozstawa to nie tylko komfort dla roślin, ale także dla Ciebie ułatwia pielęgnację, zbiory i ogranicza rozprzestrzenianie się chorób.

Tajemnica głębokiego sadzenia: Jak stworzyć super-system korzeniowy?

Jedną z najważniejszych zasad sadzenia pomidorów jest to, że sadzi się je znacznie głębiej, niż rosły w doniczkach. Moja rada: sadź pomidory aż po pierwszą parę liści właściwych. Nie obawiaj się zakopywania części łodygi. Pomidory mają niezwykłą zdolność do wytwarzania dodatkowych korzeni przybyszowych na zakopanej części łodygi. Dzięki temu roślina rozwija znacznie silniejszy i bardziej rozbudowany system korzeniowy. Co to oznacza w praktyce? Lepsze pobieranie wody i składników odżywczych z gleby, większą odporność na suszę i w rezultacie zdrowsze, bardziej produktywne krzaki. To naprawdę prosta technika, która daje ogromne korzyści.

Instrukcja sadzenia: od wykopania dołka do pierwszego podlania

Przejdźmy do konkretów. Oto szczegółowa instrukcja, jak prawidłowo posadzić pomidory w gruncie:
  1. Wykopanie dołka: Przygotuj dołki, które będą większe niż bryła korzeniowa sadzonki zarówno na szerokość, jak i na głębokość. Pamiętaj o zachowaniu odpowiedniej rozstawy.
  2. Opcjonalne wzbogacenie dołka: Na dno każdego dołka możesz wsypać garść dobrze rozłożonego kompostu. Zapewni to roślinom dodatkową dawkę składników odżywczych na start.
  3. Delikatne wyjęcie sadzonki: Ostrożnie wyjmij sadzonkę z doniczki, starając się nie uszkodzić bryły korzeniowej. Jeśli korzenie są bardzo zbite, możesz delikatnie je rozluźnić.
  4. Umieszczenie sadzonki: Włóż sadzonkę do dołka na odpowiednią głębokość tak, aby zakopać ją aż po pierwszą parę liści właściwych. Jeśli sadzonka jest wybujała, możesz ją posadzić pod kątem, aby większa część łodygi znalazła się pod ziemią.
  5. Zasypanie i ugniecenie: Zasyp dołek ziemią, delikatnie ją ugniatając wokół sadzonki. Upewnij się, że roślina stoi stabilnie.
  6. Obfite podlanie: Po posadzeniu obficie podlej każdą roślinę wodą o temperaturze otoczenia. Podlewaj u podstawy, unikając moczenia liści. To pomoże ziemi osiąść wokół korzeni i zapewni sadzonkom niezbędną wilgoć.

Sadzenie wybujałych i słabych sadzonek techniki ratunkowe

Czasami zdarza się, że nasze sadzonki są nieco wybujałe długie i cienkie. Nie martw się, jest na to sposób! Takie rośliny możesz posadzić pod kątem, niemal poziomo, tak aby tylko wierzchołek z liśćmi wystawał ponad ziemię, a większa część długiej łodygi znalazła się pod powierzchnią. Dzięki temu cała zakopana łodyga będzie miała szansę wytworzyć dodatkowe korzenie, co paradoksalnie wzmocni roślinę i pozwoli jej nadrobić straty. To świetna technika ratunkowa, która zamienia wadę w zaletę.

Pierwsza pomoc po posadzeniu co zrobić, by pomidory idealnie się przyjęły?

Posadzenie pomidorów to dopiero początek. Bezpośrednio po tym kluczowe są pierwsze działania pielęgnacyjne, które pomogą roślinom zaaklimatyzować się w nowym miejscu i zminimalizować stres związany z przesadzeniem. Odpowiednia "pierwsza pomoc" po posadzeniu to gwarancja, że Twoje pomidory szybko się przyjmą i zaczną zdrowo rosnąć.

Jak i kiedy zamontować paliki, by nie uszkodzić korzeni?

Jeśli sadzisz odmiany wysokie, które będą wymagały palikowania, najlepiej jest umieścić paliki lub inne podpory w ziemi już w momencie sadzenia. Dlaczego to takie ważne? Późniejsze wbijanie palików, gdy system korzeniowy rośliny jest już rozbudowany, może łatwo uszkodzić delikatne korzenie, co negatywnie wpłynie na rozwój pomidorów. Wbij palik głęboko, około 10-15 cm od łodygi, aby zapewnić stabilne wsparcie, a jednocześnie nie naruszyć bryły korzeniowej.

Pierwsze podlewanie ile wody i jak to zrobić prawidłowo?

Pierwsze podlewanie po posadzeniu powinno być bardzo obfite. Ma ono na celu nie tylko dostarczenie wody, ale także pomoc ziemi w osadzeniu się wokół korzeni, eliminując puste przestrzenie. Podlewaj powoli i dokładnie, kierując strumień wody bezpośrednio u podstawy rośliny. Absolutnie unikaj moczenia liści! Mokre liście, zwłaszcza w połączeniu z chłodem i brakiem słońca, to idealne środowisko dla rozwoju chorób grzybowych, takich jak zaraza ziemniaczana. Po pierwszym, obfitym podlaniu, daj roślinom kilka dni na aklimatyzację, zanim wznowisz regularne podlewanie.

Cierpliwość jest cnotą: dlaczego nie należy nawozić od razu po posadzeniu?

Wielu początkujących ogrodników popełnia błąd, nawożąc pomidory zaraz po posadzeniu, w nadziei na szybki wzrost. To jednak nie jest dobry pomysł. Roślina po przesadzeniu potrzebuje czasu na aklimatyzację i regenerację uszkodzonych korzeni. Jej głównym zadaniem w tym momencie jest odbudowa systemu korzeniowego i przystosowanie się do nowych warunków. Dodatkowe nawożenie mogłoby stanowić dla niej zbyt duże obciążenie i zamiast pomóc, zaszkodzić. Poczekaj z pierwszym nawożeniem około 2-3 tygodnie po posadzeniu, gdy zauważysz, że rośliny wyraźnie się przyjęły i zaczęły aktywnie rosnąć.

Przeczytaj również: Badanie gleby: Koniec z nawożeniem "na oko"! Pełny poradnik.

Unikaj tych błędów najczęstsze pułapki przy sadzeniu pomidorów

Sadzenie pomidorów do gruntu, choć wydaje się prostym zadaniem, kryje w sobie kilka pułapek, które mogą zniweczyć nasze wysiłki. Jako Karol Wiśniewski, chcę Cię przestrzec przed najczęstszymi błędami, które widuję w ogrodach, i pokazać, jak ich unikać, aby cieszyć się zdrowymi i obfitymi plonami.
  • Błąd #1: Sadzenie zbyt blisko siebie prosta droga do chorób. Zbyt gęste sadzenie pomidorów to jeden z najczęstszych błędów. Ogranicza ono cyrkulację powietrza między roślinami, tworząc idealne warunki dla rozwoju chorób grzybowych, zwłaszcza zarazy ziemniaczanej. Pamiętaj, aby zawsze przestrzegać zalecanej rozstawy dla danej odmiany to inwestycja w zdrowie Twoich krzaków.
  • Błąd #2: Lanie wody po liściach jak nie zaprosić zarazy do ogrodu. Podlewanie pomidorów "z góry", czyli moczenie liści, zamiast kierowania wody bezpośrednio do gleby u podstawy rośliny, to prosta droga do rozwoju chorób grzybowych. Wilgotne liście, szczególnie w chłodniejsze dni, to raj dla patogenów. Zawsze podlewaj pomidory u nasady, najlepiej rano, aby ewentualna wilgoć na liściach zdążyła wyschnąć.
  • Błąd #3: Sadzenie w tym samym miejscu co roku dlaczego to tak ryzykowne? Brak płodozmianu to poważny błąd. Sadzenie pomidorów w tym samym miejscu co roku prowadzi do wyczerpania gleby z konkretnych składników odżywczych, a co gorsza, zwiększa ryzyko nagromadzenia patogenów i szkodników specyficznych dla roślin psiankowatych. Zawsze staraj się zmieniać miejsce uprawy pomidorów co najmniej co 3-4 lata.
  • Błąd #4: Wybór nieodpowiedniej odmiany do uprawy w gruncie. Nie wszystkie odmiany pomidorów nadają się do uprawy polowej. Odmiany szklarniowe często są bardziej wrażliwe na zmienne warunki pogodowe, wiatr czy choroby. Zawsze wybieraj odmiany przeznaczone do uprawy gruntowej, które są często odporniejsze i lepiej przystosowane do panujących warunków.
  • Błąd #5: Zbyt wczesne sadzenie do zimnej gleby. Jak już podkreślałem, sadzenie pomidorów do gleby o temperaturze poniżej 14-15°C to poważny błąd. Hamuje to wzrost korzeni, naraża roślinę na szok termiczny i stres, co negatywnie wpływa na jej rozwój i przyszłe plonowanie. Cierpliwość jest kluczowa!
  • Błąd #6: Pominięcie procesu hartowania rozsady. Ignorowanie hartowania to proszenie się o kłopoty. Brak stopniowego przyzwyczajania sadzonek do warunków zewnętrznych naraża je na szok termiczny, poparzenia słoneczne liści i zahamowanie wzrostu, co w wielu przypadkach może prowadzić do ich obumarcia. Hartowanie to absolutna podstawa udanej uprawy.

Najczęstsze pytania

Najlepiej po 15 maja, czyli po tzw. "Zimnej Zośce", gdy minie ryzyko wiosennych przymrozków. Gleba powinna mieć temperaturę co najmniej 14-15°C, aby zapewnić optymalne warunki dla rozwoju korzeni i uniknąć szoku termicznego dla roślin.

Sadź pomidory znacznie głębiej niż rosły w doniczkach – aż po pierwszą parę liści właściwych. Na zakopanej części łodygi roślina wytworzy dodatkowe korzenie przybyszowe, co wzmocni system korzeniowy i poprawi pobieranie wody oraz składników odżywczych.

Hartowanie stopniowo przyzwyczaja sadzonki do warunków zewnętrznych (słońce, wiatr, niższa temperatura). Pominięcie tego etapu grozi szokiem termicznym, poparzeniami słonecznymi i zahamowaniem wzrostu, a nawet obumarciem roślin. To klucz do ich przetrwania w gruncie.

Pomidory najlepiej rosną w glebie o lekko kwaśnym odczynie, w zakresie pH 5.5-6.5. Taki odczyn zapewnia optymalną dostępność składników odżywczych. Warto sprawdzić pH przed sadzeniem i ewentualnie skorygować je kompostem lub wapnem.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

jak sadzić pomidory do gruntu
kiedy sadzić pomidory do gruntu
jak głęboko sadzić pomidory w gruncie
jak przygotować glebę pod pomidory do gruntu
Autor Karol Wiśniewski
Karol Wiśniewski
Nazywam się Karol Wiśniewski i od ponad 10 lat zajmuję się branżą budowlaną oraz ogrodnictwem. Moje doświadczenie zdobyłem, pracując zarówno w dużych firmach budowlanych, jak i prowadząc własne projekty, co pozwoliło mi na zrozumienie wszystkich aspektów tych dziedzin. Specjalizuję się w nowoczesnych technologiach budowlanych oraz zrównoważonym rozwoju ogrodów, co łączy moją pasję do innowacji z dbałością o środowisko. W mojej pracy kładę duży nacisk na rzetelność informacji, co jest dla mnie kluczowe, aby budować zaufanie wśród czytelników. Staram się dostarczać treści, które są nie tylko praktyczne, ale również inspirujące, zachęcając do kreatywności w podejściu do budownictwa i ogrodów. Moim celem jest dzielenie się wiedzą oraz doświadczeniem, aby każdy mógł stworzyć przestrzeń, która będzie zarówno funkcjonalna, jak i estetyczna. Wierzę, że dobrze zaprojektowana przestrzeń może znacząco wpłynąć na jakość życia, dlatego z pasją piszę dla kratkainovgreen.pl.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły